Vlora – Albania

Przed każdym zbliżającym się okresem wakacyjnym biura podróży kuszą klientów najrozmaitszymi ofertami wycieczek do różnych zakątków świata czy Europy. Jednak pomimo faktu, że możliwości wyboru jest naprawdę wiele – wśród turystów największą popularnością cieszą się ośrodki najbardziej znane, najbardziej rozpoznawalne, czy mówiąc wprost: najbardziej medialne.

Z tego względu kurorty we Włoszech czy Hiszpanii przeżywają rokrocznie prawdziwe oblężenie a sami turyści narzekają niekiedy na tłok i zamieszanie panujące przy okazji tego typu wypadów. Dobrym rozwiązaniem byłoby odejście od standardowych wycieczek i utartych po wielokroć kierunków wakacyjnych na rzecz czegoś nowego, mniej medialnego a pod względem jakości czy potencjału – wcale nie gorszego.

W ostatnim czasie rosnącą popularnością cieszą się regiony bałkańskie, mniej znane, a co za tym idzie mniej zatłoczone, a jednak mające bardzo wiele do zaoferowania. Krajem coraz śmielej stawiającym na turystykę jest dla przykładu Albania. Państwo mające dostęp do dwóch mórz – Adriatyckiego i Jońskiego charakteryzuje się nie tylko wspaniałymi kurortami nadmorskimi, ale również dziewiczym, nienaruszonym krajobrazem. Obok Chorwacji czy Bułgarii to właśnie Albania zaczyna budzić powoli coraz większe zainteresowanie w oczach turystów. Ośrodkiem, który z turystycznego punktu widzenia można szczególnie polecić w tym niewielkim bałkańskim kraju jest bez wątpienia Vlora.

Miasto portowe, założone w VI w p.n.e. przyciąga do siebie niezwykłym klimatem, krajobrazami, ukształtowaniem terenu. Nie co dzień trafia się bowiem sposobność zażywania kąpieli w dwóch różnych morzach a w przypadku Vlory jest to jak najbardziej możliwe. Miasto leży bowiem na granicy Morza Adriatyckiego oraz Morza Jońskiego i jest to bez wątpienia jedna z największych atrakcji turystycznych regionu, rzadko spotykana a przy tym niezwykle ceniona przez turystów. Znajdziemy tu zarówno łagodne piaszczyste plaże jak i strome, ale za to niezwykle urokliwe zbocza skalne z widokiem na Sazan – jedyną albańską wyspę.

Znakiem rozpoznawczym Vlory jest również robiąca niesamowite wrażenie aleja palmowa rozciągająca się od morza praktycznie do samego końca miasta. Wzdłuż owej alei rozlokowanych jest większość restauracji, pensjonatów, hoteli, barów, kawiarni i innych obiektów o charakterze czysto usługowym, przeznaczonym właśnie dla turystów. Niezwykłą atrakcją Vlory jest również wzgórze Kuzuk-Baba, na którym znajduje się również sanktuarium muzułmańskich baktasztów z niezwykłym widokiem na miasto i bezpośrednie okolice.

Mając na uwadze atrakcje turystyczne Vlory nie sposób również nie wspomnieć o Riwierze Albańskiej znajdującej się na południe od tego malowniczego miasteczka nadmorskiego. Riwiera jest w ogóle jednym z najpopularniejszych miejsc wizyt zarówno wśród turystów jak i lokalnej społeczności. Plaże w tym regionie są naprawdę wyjątkowe, a woda – nieskazitelnie czysta. Do tego należy dodać lokalny klimat o charakterze śródziemnomorskim co sprawia, że niebo od maja do września (najlepszy okres) jest tu praktycznie cały czas bezchmurne.

Vlora, podobnie jak cała Albania – nie jest kurortem tak popularnym jak rejony nadmorskie we Włoszech czy Hiszpanii, ale patrząc na walory naturalne, oraz niesamowity urok tego miejsca – wzrost popularności jest w jego przypadku tylko i wyłącznie kwestią czasu. Turyści coraz bardziej przekonują się do nowych, nieodkrytych jeszcze na masową skalę zakątków Europy. Region bałkański ma pod tym względem bardzo wiele do zaoferowania.

Vlora jest tego doskonałym przykładem dlatego warto rozważyć to miejsce jako cel swojej wakacyjnej podróży tym bardziej, że ceny w porównaniu z kurortami w zachodniej Europie są dużo atrakcyjniejsze, dostosowane do możliwości każdej grupy klientów, nie tylko tych najbardziej zamożnych.